- W miarę możliwości zastosuj jakiegoś pośrednika/headhuntera, który będzie opisywał twoją firmę jako „wiodącego lidera w swojej branży” albo „największą grupę finansową w Polsce” (huhu, to w takim razie faktycznie tajemnica jaka to firma). Ludziom przecież wszystko jedno dla jakiego korpo pracują. Kto będzie szefem zatrudnianej osoby też niech będzie słodką tajemnicą procesu rekrutacyjnego.
- Naciskaj headhuntera na szybki rezultat procesu, przecież wystarczy, jak będzie randomowo rozsyłać kopie identycznej wiadomości do każdego z kandydatów który jej/jemu wyskoczył we filtrze Linkedina. Słowa klucze z takiej wiadomości pozwolą zidentyfikować kandydatom przy wspólnej kawce czy do każdego z nich napisano
- Dopłać bonus, jeśli headhunter będzie zaczynać od pomylenia imienia osoby, do której jest kierowana oferta na Linkedinie („Dear Błażej,„) . Taki trik, żeby przykuć uwagę.
Czego nie zrobiłem w 2017 roku
Jak zwykle spóźniony podsumuję w punktach rok 2017:
Co się udało:
- Zrealizowałem swój długofalowy cel rozwojowy – poznałem osobiście i uczestniczyłem w warsztacie Dona Reinertsena. Opisywałem swoje przeżycia na blogu w dwóch wpisach (The Principles of Product Development FLOW – cz.1 i The Principles of Product Development FLOW – cz.2). Ten materiał zdecydowanie wszedł do mojego zestawu metod, którymi się kieruję przy pracy z zespołami.
Czym się różni proxy PO od prawej ręki Product Ownera?
Po tym jak opublikowałem slajdy z wystąpienia na trójmiejskiej grupie analitycznej, dostałem mailem pytanie:
Podałeś, że antywzorcem jest „Analityk jako proxy Product Owner”, ale chwilę później radzisz, że można zrobić „Analityk jako prawa ręka PO” lub „Analityk po stronie dostawcy (a PO u klienta)”. Obie te późniejsze rady wyglądają dla mnie właściwie jak proxy PO – mógłbyś te różnice nieco rozwinąć?
Wskazana w pytaniu różnica jest niezwykle czuła na kontekst konkretnej organizacji, myślę, że gdy prezentowałem, używałem przykładów i szerszych definicji, faktycznie na slajdzie to może wyglądać płasko i podobnie do siebie. W dalszej części wpisu rozszerzam różnicę między tymi przypadkami.
Czytaj dalej „Czym się różni proxy PO od prawej ręki Product Ownera?”
Trzy wystąpienia publiczne w styczniu
Nowym rokiem nowym krokiem. Zamiast zwyczajowych blogerskich podsumowań i planów*, krótka zapowiedź wystąpień publicznych w styczniu:
- 15 stycznia o 18:00 na Agile Trójmiasto w Sopocie – case study transformacji mBanku
Od jakiegoś czasu jestem już w kontakcie z organizatorami grupy trójmiejskiej, udało się nam ustalić termin i za chwilę ruszą zapisy. Opowiem kolejną iterację case study transformacji zwinnej mBanku, na wyraźne życzenie uczestników grupy, którzy wybrali ten temat spośród zaproponowanych przeze mnie.
22 stycznia w Krakowie na konferencji FrontEdge
Konferencja ma poruszyć temat innowacji i kultury organizacyjnej, do programu dołączę swoje przemyślenia i historie zaobserwowane w zespołach zwinnych mBanku. Przychodzi mi do głowy kilka smakowitych kąsków na temat rozwoju produktów, które wszyscy klienci znają pod jakąś postacią – a w trakcie ich rozwoju wszystkie plany wskazywały, że będą wyglądały zupełnie inaczej. Spróbuję zbudować krótką prezentację na przykładach czym jest złożoność, jak działa w praktyce Lean Product Development i Cynefin. No i agile ogólnie też 😉 EDIT: Konferencja przesunięty na późniejszy termin…
- 23 stycznia w Krakowie (edit: zmiana dnia na wtorek) o 19:00 na ALE Kraków w klubie RE-
Slajdy z wystąpienia na temat roli analityka w agile
Jak obiecałem, tak zrobiłem (miesiąc później) – wklejam link do slajdów z mojego wystąpienia na Trójmiejskiej Grupie Analitycznej.
Slajdy są specjalnie mocno tekstowe, założyłem, że będę je upubliczniał i wtedy mój typowy styl slajdów (zdjęcie + hasło) prawdopodobnie nie nadałby się do niczego.
Clue wystąpienia zawarłem w podsumowaniu na przedostatnim slajdzie:
Czytaj dalej „Slajdy z wystąpienia na temat roli analityka w agile”
Nie ma miejsca dla analityka w agile – a może jest?
Tytuł clickbaitowy 😉 a wpis jest o planowanym wystąpieniu na Trójmiejskiej Grupie Analitycznej. Tak dokładnie to dwóch wystąpieniach, bo temat był na tyle interesujący, że 40 wejściówek na oryginalny termin rozeszło się w mniej niż jeden dzień.
6 i 20 listopada o 18:00, w Sopocie, zrobię prezentację i ćwiczenie na temat zmieniających się realiach pracy analityka biznesowego w zespołach zwinnych. Tematu jeszcze nigdy wcześniej nie poruszałem jako zasadniczej treści jakiejkolwiek prezentacji, ale pojawiła się taka możliwość, gdy miałem okazję porozmawiać z jedną z liderek społeczności analityków i przekazać jej swoje dość radykalne stanowisko 😉 Propozycja wystąpienia na najbliższym meetupie pojawiła się natychmiast.
Czytaj dalej „Nie ma miejsca dla analityka w agile – a może jest?”
Nagranie prezentacji z AgileUpdate
Na profilu CodeSprinters na Youtubie pojawiło się nowe nagranie, z mojego wystąpienia wiosennego na wydarzeniu Agile Update.
Prezentacja jest wcześniejsza niż filmik który wrzuciłem jakiś czas temu z LMITConf – niewątpliwie część treści pokrywa się 1:1, ale co zrobić – obie mówią o tym samym przypadku transformacji.
Trzy struktury które podlegają zmianie
Na początku tego roku brałem udział w warsztacie prowadzonym przez Nielsa Pflaeginga, który przywołał teorię o tym, że w każdej organizacji jednocześnie funkcjonują trzy struktury – jedna formalna, hierarchiczna, oficjalna, którą można wyczytać ze schematu organizacyjnego. Druga to struktura strumieni wartości – często idąca w poprzek hierarchii, składają się z grup osób z różnych miejsc firmy, którzy razem obsługują jakiś proces albo realizują jakiś projekt. Trzecia struktura to sieć kontaktów i znajomości – nieformalne relacje, wynikające z kontaktów międzyludzkich, historii współpracy, więzów pozapracowych albo pozasłużbowych (m.in. osoby, które ze sobą palą papierosy, wspólnie jedzą, znają się z poprzednich funkcji, wspólnie grają w piłkę po pracy itd.).
Taki sposób postrzegania organizacji ma duże znaczenie przy podejściu do transformacji. Moim zdaniem niezbędne do sukcesu wprowadzania zwinności do organizacji jest uwzględnienie w działaniach zmieniających wszystkich 3 struktur.
Labirynty Scruma – esencja z doświadczenia scrumowego
Jacek Wieczorek podesłał mi przedpremierową wersję książki „Labirynty Scruma„, która jest już dostępna w przedsprzedaży i pod koniec września będzie miała swoją oficjalną premierę. Kwestię pisania tej książki śledzę z zapałem od samego początku, więc tym chętniej zapoznałem się z efektem końcowym.
A z tym pisaniem to było intensywnie, Jacek (chyba) się nie obrazi na te parę epizodów w stylu „Making Of”
Czytaj dalej „Labirynty Scruma – esencja z doświadczenia scrumowego”
Śmieszkowanie na Twitterze
Czasem poważnie zastanawiam się po co mi Twitter, ale w trakcie wakacji trafiła się fajna wyliczanka, zapoczątkowana przez Jacka Wieczorka
1. Rób analizę poza zespołem 2. Klep kod na tej podstawie 3. Wypchnij do działu QA 4. Zielono, wdrażamy 5. Uuu coś nie halo 6. Brak profitu
— Jacek Wieczorek (@jacekwieczorek) 11 lipca 2017
Podłączyłem się, robiąc niejawne nawiązanie do pewnego var_dumpa (KMWTW)
