Transformacja to nie quest w Falloucie/Wiedźminie

Im dłużej trwa transformacja nad którą obecnie pracuję i im bardziej obserwuję też jakie działania toczą się w branży, w której jestem, tym bardziej mam wrażenie, że świat zewnętrzny postrzega zmianę w stronę zwinności jako quest w grze RPG. No może taki trochę bardziej skomplikowany, trzeba nazbierać odpowiednią ilość ziarenek wilczomleczu, zbudować drużynę, pokonać kilkanaście strzyg, dowiedzieć się od gnoma gdzie szukać smoka, teleportować tego smoka do innego wymiaru… ale jak już to wszystko wykonasz, po kilku godzinach cierpliwego grania – to po prostu masz zamknięty etap. Naliczany jest exp, bohaterowie, którzy przeżyli, awansują na nowy poziom, w końcu gra się kończy. Napisy końcowe. Jak gra jest sandboxem, to może jeszcze możesz sobie pochodzić swobodnie po kompletnie odkrytym świecie, w którym nie ma już nic do zrobienia.

Czytaj dalej Transformacja to nie quest w Falloucie/Wiedźminie

Trzy struktury które podlegają zmianie

Na początku tego roku brałem udział w warsztacie prowadzonym przez Nielsa Pflaeginga, który przywołał teorię o tym, że w każdej organizacji jednocześnie funkcjonują trzy struktury – jedna formalna, hierarchiczna, oficjalna, którą można wyczytać ze schematu organizacyjnego. Druga to struktura strumieni wartości – często idąca w poprzek hierarchii, składają się z grup osób z różnych miejsc firmy, którzy razem obsługują jakiś proces albo realizują jakiś projekt. Trzecia struktura to sieć kontaktów i znajomości – nieformalne relacje, wynikające z kontaktów międzyludzkich, historii współpracy, więzów pozapracowych albo pozasłużbowych (m.in. osoby, które ze sobą palą papierosy, wspólnie jedzą, znają się z poprzednich funkcji, wspólnie grają w piłkę po pracy itd.).

Taki sposób postrzegania organizacji ma duże znaczenie przy podejściu do transformacji. Moim zdaniem niezbędne do sukcesu wprowadzania zwinności do organizacji jest uwzględnienie w działaniach zmieniających wszystkich 3 struktur.

Czytaj dalej Trzy struktury które podlegają zmianie

Refleksje po Agilii17

Wczoraj skończyła się Agilia’17, w której wziąłem udział jako uczestnik. Na agile247.pl na dniach wypuszczę poukładaną relację z najlepszych prezentacji, a w tym wpisie parę refleksji osobistych. Podobnie jak z Zarządzania Zespołami IT, wrzucam te przemyślenia kompletnie bez priorytetyzowania, świadomy że wychodzi z tego miszmasz o skalowaniu, roli agile coacha, transformacjach i korzystania z konferencji jako takich.

Czytaj dalej Refleksje po Agilii17