O co mi chodziło z tymi aluzjami?

Ostatni z wpisów zainspirowany ACC i jednocześnie najtrudniejszy, to nawiązanie do mojego osobistego zgłoszenia w czasie retrospektywy, że chciałbym w przyszłości mniej aluzji, które mogą być odebrane za seksistowskie. Nie było mi łatwo wypowiedzieć publicznie taką kwestię i tym bardziej chcę poszerzyć trochę swoje rozumowanie, bo jeśli takiemu „white young straight male” jak mi ciężko było głośno upomnieć się w grupie o jakąś zasadę, to co dopiero komukolwiek z tych, którzy poczuliby się naprawdę wykluczeni, nawet przez jakąś niewinną sytuację czy komentarz.

Czytaj dalej O co mi chodziło z tymi aluzjami?

Kilka ważnych niuansów przy Open Space Technology

Na różnego rodzaju wydarzeniach społecznościowych związanych z agile (konferencje, spotkania lokalne, Agile Coach Campy, spotkania wewnątrzfirmowe) popularne jest zastosowanie formatu Open Space. Na ostatnim ACC zauważyłem kilka niedoskonałości w przeprowadzeniu tej formuły i tym wpisem chciałbym zwrócić uwagę na istotność niektórych z reguł i zasad, które osobiście uważam za kluczowe, a bywają realizowane niepoprawnie. Jak to ująłem w krótkiej bliskiej rozmowie przy okazji retrospektywy ostatniego ACC – „niepotrzebnie gmera się przy formule, która jest dobra, jeśli tylko poprawnie realizować jej założenia”.

Czytaj dalej Kilka ważnych niuansów przy Open Space Technology

Najnowsze zmiany w mBanku

Jeszcze w miarę świeżą wiadomością, którą chętnie podzieliłbym się w Wami w ramach idei „wieści z pola walki”, jest reorganizacja sposobu działania w jednej z części banku. Wzmocniona jest odpowiedzialność produktowa po stronie tych zespołów, czy tych departamentów, które odpowiadają za faktyczne produkty, co w konsekwencji dużo zmienia zespołom scrumowym. Czytaj dalej Najnowsze zmiany w mBanku

Mój eksperyment na ACC – więcej słuchać

Mam parę refleksji po ostatnim Agile Coach Camp, które chcę przekazać i pewnie rozwinę je w poszczególnych wpisach skupionych na danym zagadnieniu. Najmocniejszym przeżyciem osobistym zacznę – postanowiłem tym razem zmienić swoje podejście do tego wydarzenia, na bazie tego, co już pisałem w wpisie o postawach na spotkaniach postanowiłem mocno trzymać się postawy słuchania.

Czytaj dalej Mój eksperyment na ACC – więcej słuchać

The Principles of Product Development FLOW – cz.1

Pod koniec zeszłego tygodnia zrealizowałem jeden ze swoich celów rozwojowych – wziąłem udział w warsztacie prowadzonym przez Donalda Reinertsena. Bardzo chciałem wziąć udział w takim warsztacie od momentu, gdy po przeczytaniu jego książki poczułem się zmiażdżony ogromem wiedzy i konkretnych teorii, które potwierdzają przyczyny działania agile jako podejścia. Pewną barierą zawsze była kwestia finansowa – Don do Europy przyjeżdża bardzo rzadko, a jego warsztaty są relatywnie drogie i daleko od Polski (normalna cena zaczyna się od 2.000 euro, najczęściej w Paryżu, Londynie albo Skandynawii). Na szczęście okazało się, że jest pewien powód, dla którego dla społeczności czeskiej i słowackiej Don zrobił wyjątek i poprowadził warsztat na preferencyjnych warunkach. Ten wpis przytoczy kilka największych momentów aha!, które odnotowywałem sobie na marginesach materiałów.

Czytaj dalej The Principles of Product Development FLOW – cz.1

Refleksje po Agilii17

Wczoraj skończyła się Agilia’17, w której wziąłem udział jako uczestnik. Na agile247.pl na dniach wypuszczę poukładaną relację z najlepszych prezentacji, a w tym wpisie parę refleksji osobistych. Podobnie jak z Zarządzania Zespołami IT, wrzucam te przemyślenia kompletnie bez priorytetyzowania, świadomy że wychodzi z tego miszmasz o skalowaniu, roli agile coacha, transformacjach i korzystania z konferencji jako takich.

Czytaj dalej Refleksje po Agilii17

3 rodzaje postaw na spotkaniu

Wyobraźcie sobie spotkanie społecznościowe, na które przychodzi duża ilość osób i w zamierzeniu ma dochodzić do dyskusji, wymiany doświadczeń, wzajemnego dzielenia się inspiracjami. Świetnie trafiła do mnie teoria, którą przyniósł mi Adam Kwiecień z pewnego wydarzenia – na czymś takim są 2 rodzaje ludzi: Ci którzy są skupieni na tym, żeby posłuchać i tacy którzy są skupieni na tym, żeby mówić. Gdy przegadywaliśmy sobie to, dookreśliliśmy jeszcze trzecią grupę: Ci, którzy mówią po to, by po wszystkim sprzedać Ci swoją usługę („… a tak w ogóle to jestem coachem, oto moja wizytówka”).  Spotkanie tego typu wyjdzie tylko wtedy, gdy znaczna przewaga obecnych zainteresowana jest przede wszystkim słuchaniem i będzie totalną klapą, jeśli pojawi się choć mała część tych drugich i trzecich, których słuchanie nie interesuje, za to czekają tylko na to, by dołożyć coś do dyskusji.

Czytaj dalej 3 rodzaje postaw na spotkaniu