Jak wyglądają „Prawdziwe Przypadki Scrumowe”?

Rzadko widzę na rynku warsztaty oparte o case studies, a prywatnie uwielbiam brać w nich udział jako uczestnik. Od zeszłego roku prowadzę taką właśnie formułę pod nazwą „Prawdziwe Przypadki Scrumowe” a w czerwcu realizuję ten sam materiał w formie zdalnych warsztatów.

W przypadku takiego szkolenia trochę trudniej opowiedzieć jakie konkretne rzeczy wyniesie dany uczestnik, bo nie ma predefiniowanej agendy z perspektywy konkretnych technik czy modeli. Zamiast tego wprowadzam uczestników w świat realnych historii zespołów scrumowych i na tej bazie dyskutujemy o możliwościach oraz dzielimy się praktykami. W tym wpisie opowiem, w jakim schemacie pracujemy na szkoleniu.

Czytaj dalej Jak wyglądają „Prawdziwe Przypadki Scrumowe”?

Przekleństwo świadomości

Parę lat temu na Agile Coach Campie zaproponowałem jedną z sesji na temat, który nazwałem „przekleństwem świadomości”. Mam tu na myśli pułapkę, w jaką mogą Cię wprowadzić Twoje doświadczenia i Twoja znajomość różnych procesów, technik, praktyk i zjawisk, jakie zachodzą w zespołach zwinnych. Wszystkie te rzeczy powodują, że widzisz więcej, niż widzi najbardziej świadoma spośród osób z tego zespołu. Brzmi dobrze, więc dlaczego nazywam to przekleństwem? Łatwo w przypadku Agile Coacha wpaść w pychę, przekonanie, że wiemy lepiej. Myślimy: „ten zespół w ogóle nie umie ze sobą rozmawiać”.

Czytaj dalej Przekleństwo świadomości

Co mi dało to, że występuję publicznie?

Spotykam się czasem z takim podejrzliwym pytaniem „po co występuję”, albo „dlaczego występuję”. Przecież to jest wysiłek przygotowania się, stres i często też dopasowywanie swoich planów osobistych pod jakieś konkretne wydarzenie. To poświęcanie czasu wolnego, ale jednokrotnie też wręcz jest wydatek osobisty, gdy trzeba pojechać do jakiegoś innego miasta.

Czytaj dalej Co mi dało to, że występuję publicznie?

Jak pracować nad samoświadomością w pracy SMa i AC?

Gdy prowadziłem kiedyś rekrutację na Agile Coacha, przygotowałem treść ogłoszenia, które koniec końców nie ujrzało światła dziennego. Sposób jego tworzenia i zarys jego treści opisałem tu na blogu , pod którym w komentarzu PiMa napisał, że to ogłoszenie dotarłoby do osób o dużej samoświadomości. I właśnie samoświadomość, to jest jedna z tych rzeczy, które są dla mnie krytyczną cechą Agile Coacha czy Scrum Mastera.

Czytaj dalej Jak pracować nad samoświadomością w pracy SMa i AC?

Co dalej po Agile Coachu?

Kiedyś odbyłem bardzo ważną i bardzo szczerą rozmowę na temat ścieżki kariery Scrum Mastera i Agile Coacha. O ścieżce rozwoju samego AC jeszcze trochę opowiem pewnie w innych wpisach, przytaczając swoją historię, ale bardzo trafnie zostało mi zadane pytanie. „Dobrze, ale co dalej jak już będę tym Agile Coachem? A jak już będę naprawdę dobrym Agile Coachem, to co dalej? Co dalej mnie czeka w karierze? Czy jest coś jeszcze co można robić oprócz bycia dobrym Agile Coachem?”

Czytaj dalej Co dalej po Agile Coachu?

Historyjka o radości i wytrwałości sprzed kilku lat

Ważną zdolnością osoby, która wspiera zmianę całej organizacji, jest wytrwałość. O swojej wytrwałości mógłbym pewnie napisać książkę albo przynajmniej jej rozdział i zarys fundamentów wytrwałości zapisałem we wpisie jakiś czas temu. Ten wpis, to transkrypcja pewnego nagrania sprzed 3 lat, gdy jeszcze funkcjonowałem jako Lead Agile Coach w mBanku. Na świeżo, na gorąco, na podstawie bieżących wydarzeń w transformacji, zrobiłem sobie głosową notatkę dla samego siebie o tym, że warto czekać. Jak dobre wino, nagranie nabrało dla mnie głębi smaku po czasie, więc postanowiłem się nim podzielić w postaci tekstu (przyznam, trochę zredagowanego, by wydobyć więcej konkretu spod emocji).

Czytaj dalej Historyjka o radości i wytrwałości sprzed kilku lat

Istotność ciągłego kontaktu Agile Coacha z zespołami

Jednym z trybów, o których wspominałem w obszarach pracy Agile Coacha było współpracowanie z zespołem i wspólne rozwiązywanie problemów. Ten temat ma jeszcze jeden ważny aspekt, który zostawiłem na osobny wpis, a który ma znaczenie przy transformacji organizacji. Agile Coach, który odnosi sukcesy i jest angażowany w ważne zmiany w firmie może nieświadomie zacząć być nieobecny w zespołach. Jest on bardzo ważny przy sukcesie całej transformacji, ale uważam, że nie może odciąć się od pracy przy zespołach. Szczególnie niebezpiecznie robi się, gdy Agile Coach potrafi być kimś kto zaczyna gwiazdorzyć. Jest postrzegany jako ktoś, kto to uczestniczy w jakichś tajemnych i dziwnych spotkaniach dla wybranych. Jest bardzo skupiony na samym sobie i swojej rozpoznawalności wewnątrz firmy i na zewnątrz. Podobnie niebezpiecznie się robi, gdy gwiazdorstwo pokazuje cały zespół AC.

Czytaj dalej Istotność ciągłego kontaktu Agile Coacha z zespołami

Mogę zostać Twoim mentorem

Pisałem jakiś czas temu o mentoringu oraz moich mentorach. Od dawna chodził też za mną temat publicznego zadeklarowania możliwości bycia mentorem. Ten wpis to swego rodzaju forma oferty, którą mam do zaoferowania agilowcom chcącym podnieść swoje kompetencje czy rozwiązać trudny problem. Szczególnie ciepło myślę o osobach, które borykają się z trudną sytuacją w związku z epidemią – osoby, które muszą szukać pracy, albo ich firma czy zespół przeżywają bardzo duże kłopoty.

Do tej pory nigdy nie przemyślałem dokładnie jak mógłbym taki mentoring zareklamować. Mając kilkunastoletni staż pracy, setki godzin szkoleń już wiem to o sobie, że mogę też być takim mentorem dla innych. Dlatego zapraszam Was do kontaktu ze mną również w tej formule dopasowanej do dzisiejszych czasów – w postaci spotkania online.

Czytaj dalej Mogę zostać Twoim mentorem

Moje fundamenty wytrwałości

Co sprawia, że nie tracę „wiary”, że wytrwale propaguję zwinność w firmach, w których jestem? Dostałem od jednego z czytelników bloga dłuższego maila (dziękuję za niego również w tych częściach, których tu nie publikuję!). Moja odpowiedź jest na tyle generalna, a pytanie na tyle dobre, że dzielę się nią poniżej, przerywając długą ciszę na blogu.

[Czytelnik]: Już jakiś czas temu dostrzegłem, że daje za wygraną, poddaje się i nie walczę, o to żeby było lepiej. Miałeś kiedyś podobne doświadczenia, w których traciłeś wiarę w to co robisz?

Czytaj dalej Moje fundamenty wytrwałości

Dziewięć miesięcy na swoim czyli koniec 2018

Zwyczajowo blogerzy i inni mikroinfluencerzy podsumowują rok, często nawet w formie wymyślnych infografik i zsumowań tak istotnych metryk, jak przebiegnięte kilometry albo zrealizowane dni szkoleniowe (przynajmniej z tego co widzę na Linkedinie). Ja przełom roku i spokój okołoświąteczny też wykorzystałem do autorefleksji, ale podzielę się nią bardziej w formie podsumowania trzech kwartałów funkcjonowania jako niezależny konsultant – jako przedłużenie wpisów Pierwszy miesiąc na swoim i Pierwszy kwartał na swoim .

Czytaj dalej Dziewięć miesięcy na swoim czyli koniec 2018